Rola dłużnika nie jest opłacalna
 
 


Tytuł: Rola dłużnika nie jest opłacalna

Wbrew temu, co się powszechnie sądzi, rozpoczęcie egzekucji komorniczej nie jest jednoznaczne z koniecznością spłacenia długu. Czasami wierzyciele rozmyślają się i sami składają wniosek o umorzenie postępowania. Może się to wiązać na przykład z zastanowieniem, że dochodzenie należności potrwa dosyć długo, pochłonie trochę środków pieniężnych (opłaty na rzecz komornika), ale przede wszystkim będzie uciążliwe (konieczność składania wniosków, pilnowania przebiegu postępowania, spełniania wszelkich formalności, itp.). Dla dłużnika umorzenie egzekucji na wniosek wierzyciela wcale nie oznacza końca opłat. W takim przypadku bowiem komornik pobiera od dłużnika tzw. opłatę stosunkową, która wynosi 5 procent należności, która miała być jeszcze wyegzekwowana (z zastrzeżeniem, że nie może ona być niższa od 1/10 średniego wynagrodzenia miesięcznego, ani wyższa od jego dziesięciokrotności). Widać wyraźnie, że nie opłaca się być dłużnikiem.